|

W Harikomi (Stakeout / The Chase) Yoshitaro Nomura w ciekawy sposób łączy wątek kryminalny filmu policyjnego z melodramatycznym wątkiem miłosnym. Zamiast na pościgach i akcji, Nomura skupił się na charakterach i przeżyciach swoich bohaterów.
Historia przedstawiona w Harikomi (1958) oparta została na powieści Seicho Matsumoto. Opowiada o dwójce tokijskich detektywów, którzy udają się do miasteczka Saga na wyspie Kiusiu w celu obserwowania pewnej kobiety. Yuki i Shimooka mają nadzieję, że odwiedzi ją poszukiwany w sprawie morderstwa mężczyzna, z którym trzy lata wcześniej łączyła ją bliższa zażyłość. Wielogodzinna podróż pociągiem do miasteczka jest prawdziwą mordęgą – jest tłoczno i strasznie gorąco. Upał staje się coraz bardziej nieznośny, im dalej na południe. On najbardziej będzie dawał się we znaki tokijskim detektywom.
Yuki i znacznie starszy Shimooka zatrzymują się w lokalnym hoteliku, z którego mają doskonały widok na dom obserwowanej kobiety. Żeby nie budzić podejrzeń, wcielają się w inżynierów w podróży służbowej. Z czasem jednak ich długa bezczynność pracownikom hotelu nasunie pewnych podejrzeń. Może są ukrywającymi się rabusiami, o których mówi prasa? Yuki i Shimooka są nieugięci i z cierpliwością dzień po dniu obserwują gospodynię domową, która całe dnie spędza na sprzątaniu i zakupach. Czy taka osoba mogłaby być zamieszana w morderstwo? Młodszy z detektywów – Yuki – nie tylko jest przekonany o jej niewinności, ale zaczyna jej także współczuć życia, jakie kobieta wiedzie. Zaślubiona za 20 lat starszego, skąpego i mało uczuciowego mężczyznę, wychowująca trójkę jego dzieci, kobieta nie może być szczęśliwa. Nic jednak nie wskazuje na to, by miała jakiś żal, bądź okazywała niechęć dzieciom czy mężowi. W zasadzie kobieta prowadzi zwyczajne życie gospodyni domowej, która wypełnia swe domowe obowiązki.

Po tygodniu monotonnej obserwacji detektywi postanawiają wracać do Tokio. I gdy Shimooka idzie zawiadomić miejscowy komisariat, Yuki dostrzega niecodzienne zachowanie kobiety, wychodzącej z domu bez widocznego powodu. Detektyw postanawia ją śledzić i w ten sposób wpada na trop Ishiiego – ukrywającego się mordercy. Zachowanie kobiety przy Ishiim jest dla Yukiego ogromnym zaskoczeniem. Jest tak, jakby widział całkowicie inną osobę. Nagle chłodna i zwyczajna gospodyni zamienia się w pełną uczuć, młodą dziewczynę, która pragnie nowego życia. Podobnym zaskoczeniem dla detektywa jest Ishii, który w rzeczywistości jest zagubionym chłopakiem, nie potrafiącym sobie poradzić z własnym życiem i zmęczonym już ucieczką. Z ich rozmowy wynika, że kobieta nie ma żadnego pojęcia o morderstwie, którego dopuścił się Ishii. Postanawiają razem uciec i rozpocząć nowe życie. Nie będzie im to jednak dane – detektywi aresztują zaskoczonego chłopaka, a kobieta nie dowie się nawet o jego zbrodni.

Co ciekawe w filmie Nomury to rezygnacja ze scen pościgów i ograniczenie wagi wątku kryminalnego na rzecz bohaterów. Co prawda intryga kryminalna napędza opowieść, ale staje się ona drugoplanowa w stosunku do dramatu kobiety i młodego detektywa. Yuki dość wcześnie przyznaje, że staje po stronie kobiety, choć ona również może być podejrzaną. Zaczyna jej współczuć i do końca będzie się starał chronić ją przed ewentualnymi problemami, związanymi z aresztowaniem Ishiiego. Reżyser stosuje szereg retrospekcji, by ukazać motywacje, pochodzenie i doświadczenia bohaterów. Dzięki temu dowiadujemy się o trudach życia detektywa, który w każdej chwili musi być gotowy do podróży i zaangażowania się w sprawę. Cierpi na tym jego rodzina (jak rozczarowany ojcem syn Shimooki) lub życie prywatne (problemy Yukiego w zaangażowanie się w poważny związek z dziewczyną). Dowiadujemy się także o przeszłości obserwowanej kobiety, która ze względów finansowych wydana zostaje starszemu mężczyźnie. Reżyser Yoshitaro Nomura mówiąc nam o tym, wykazuje się pewną dozą oryginalności. Jego retrospekcje nie ukazują całych historii, ale jedynie ich fragmenty, które z czasem składają się na większy obraz. W ten sposób poznajemy bohaterów, którzy są o wiele bardziej złożeni. I mimo że Harikomi nie jest szczególnie wybitnym przykładem japońskiej kinematografii, nie jest również banałem, których wiele wśród filmów tego gatunku.
Harikomi / Stakeout / The Chase
Yoshitaro Nomura
1958 |