Najlepszy film Scorsese
 
Reklama
król alfonsów / narodowe wybory idola / policjant w szale / palący żar sumienia / człowiek na tle wzburzonych fal / gorączka chilijskiej nocy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Courthouse on horseback

courthouse-on-horseback

Nagrodzony w 2006 roku Venice Horizons Award debiutancki obraz Jie Liu Courthouse on horseback wpisuje się w toczącą się wśród chińskich twórców dyskusję na temat współczesnych przeobrażeń Państwa Środka. Jest to zestawienie świata tradycji ze światem cywilizacji biurokracji (państwa regulacji prawnych). Jest to również opowieść o odwiecznym konflikcie starych z młodymi, czyli doświadczenia ze świeżością spojrzenia.

Feng jest starym sędzią, który co roku wyrusza w podróż po górzystych terenach prowincji Yunnan. Towarzyszy mu także niemłoda już Yang, pełniąca funkcję urzędnika sądowego. U podnóża gór ładują na konia cały dobytek (w tym szczególnie cenny emblemat chińskiego sądownictwa) i ruszają w długą drogę po okolicznych wsiach (o intrygujących nazwach: Kurza Głowa, Kurza Szyja, Kurzy Brzuch, Kurzy Ogon). Praca tego sądu jest o tyle niezwykła, że to on dociera do potrzebujących go ludzi, a nie na odwrót. W ten sposób oficjalne prawo może być stanowione nawet w najbardziej izolowanych rejonach Chin. Stąd instytucja wędrownego sądu jest niezmiernie potrzebna i traktowana z należytą powagą i szacunkiem. Mimo to praca nie jest łatwa. I nie chodzi nawet o niebezpiecznie strome zbocza, które pochłonęły życie niejednego urzędnika, ale bardziej o cienką granicę między utrzymaniem szacunku do władzy (tej oficjalnej, reprezentującej Partię) a stratą zaufania lokalnej ludności. W samej prowincji Yunnan żyje dziesięć mniejszości narodowych, które kultywują własną tradycję, zwyczaje religijne oraz własny kodeks prawny. W takich warunkach należy działać z wyczuciem. Prawo nadane z Pekinu nierzadko stoi w konflikcie z poczuciem praworządności lokalnej ludności. Sędzia Fengurzędniczka Yang doskonale o tym wiedzą. Zdobyli tą wiedzę przez lata doświadczenia. Inaczej jest ze świeżo upieczonym absolwentem prawa Ah-Luo, który, mimo że sam pochodzi z tych stron i zna lokalną tradycję, chce postępować według litery prawa. Jednak rzeczywistość izolowanych rejonów jest daleka od rzeczywistości z podręcznika. Czasem lepiej jest nagiąć oficjalne prawo, by rozwiązać miejscowy spór. Czasem lepiej, by sam sędzia uganiał się za świnią – obiekt konfliktu – niż pozostawił to jednej z rodzin, co nieuchronnie prowadziłoby do eskalacji przemocy. Z takim dość swobodnym podejściem do prawa nie może się zgodzić Ah-Luo, który w kłótni rodzin w ogóle nie widzi sprawy dla sądu. Dla niego zachowanie starego Fenga nie jest godne jego czcigodnego stanowiska. Dla niego sędzia uganiający się za świnią jest ośmieszeniem majestatu prawa. Dla Fenga nie jest to sposób tylko na rozwiązanie sporu, który mógłby prowadzić do krwawej walki, ale również sposób na utrzymanie szacunku wobec prawa i posłuch wśród tutejszych ludów.

courthouse-on-horseback2
Konflikt pokoleniowy ujawnia się w odmiennych postawach bohaterów. Dla Ah-Luo jest to pierwsza wyprawa z wędrownym sądem, dla urzędniczki Yang ostatnia. Kobieta od 12 lat towarzyszyła sędziemu w rozwiązywaniu wiejskich konfliktów, ale nagle nastąpiły zmiany i według nowych przepisów urzędnikiem może być tylko i wyłącznie osoba z odpowiednim wykształceniem. Yang nigdy nie chodziła do szkoły, ale do tej pory nie przeszkadzało jej to w wykonywaniu pracy. Mimo długoletniego doświadczenia przejść musi na wcześniejszą emeryturę. I to właśnie młody Ah-Luo z jednej strony i sędzia Feng i Yang z drugiej, ucieleśniają różnicę między suchą literą prawa, książkową teorię pozbawioną wrażliwości na reguły panujące wśród mniejszości a doświadczeniem, które umożliwia rozwiązywanie lokalnych konfliktów przez nagięcie i dopasowanie prawa oficjalnego do lokalnych tradycji.
Courthouse on horseback to także pięknie sfotografowane pejzaże trudno dostępnych rejonów oraz różnorodne tradycje ludów zamieszkujących prowincję Yunnan. Jest to nieprzeceniona szansa spojrzenia na kultury, które od wieków zachowują swą odmienność, opierając się cywilizacyjnym przemianom i naciskom Pekinu na zunifikowanie wszystkich regionów Chin. Przykładem ofiary takiej polityki może być młody Ah-Luo, dla którego oficjalne prawo jest ważniejsze niż lokalna tradycja, religia, czy nawet zaufanie do starszyzny, choć sam z tych terenów pochodzi. Z drugiej strony chłopak nie jest tak oddany służbie jak sędzia Feng, który poświęcił dla niej własną rodzinę. Stąd w filmie Jie Liu nie ma jednoznacznego opowiedzenia się po którejś ze stron. Każda bowiem ma swe argumenty.

Mabei shang de fating / Courthouse on horseback
Jie Liu
2006